Życie stawia na naszej drodze wiele przeszkód, ale każda z nich coś znaczy, każda uczy nas czegoś nowego a przede wszystkim uczy nas tego jak żyć . Są czasem takie chwile, kiedy nie mamy siły wstać z łóżka i normalnie funkcjonować, nasza psychika wysiada, kiedy jedyne co jesteśmy w stanie zrobić to otrzeć kolejne łzy spływające po naszym policzku ... . Tęsknimy za osobami, których nie obchodzimy, tęsknimy za ludźmi, którzy kiedyś byli dla nas najważniejsi. Wracają wszystkie wspomnienia, a my nie mamy siły zatrzymać potoku łez, bijemy się z własnymi myślami, czasem mam wrażenie, że ból psychiczny jest dużo silniejszy od fizycznego, bo przecież ból fizyczny przejdzie , a co z tym co się dzieje w nas ? To wszystko się kumuluje aż w końcu wybucha.
Chciałabym móc choć przez chwilę się do niego przytulić, poczuć ten uspokajający zapach jego perfum, spojrzeć w jego czekoladowe oczy i nic nie mówić, może gdybyś zobaczył w moich oczach łzy zrozumiałbyś jak bardzo ważny wciąż dla mnie jesteś i mimo, że czas mija a ja staram się ułożyć swoje życie od nowa to nie umiem od tak zapomnieć o tym co było kiedyś. Fakt czasem zdarza się, że jestem szczęśliwa, że nie myślę o Tobie, uważam Cię za przeszłość, ale kiedy nadchodzi wieczór nagle to wraca i to jest najgorsze. Bez Ciebie nic nie jest takie samo, może czasem miałabym ochotę wygarnąć Ci jak bardzo mnie skrzywdziłeś,wykrzyczeć jak mocno Cię nienawidzę i chciałabym żebyś umarł, ale i tak po tym wszystkim powiedziałabym Ci jak bardzo za Tobą tęsknie, jak bardzo mnie to wszystko boli, że kiedy mijamy się na ulicy Ty czujesz dumę z tego jak mnie potraktowałeś i uśmiechasz się tym swoim ironicznym uśmiechem, uśmiechem, który tak pokochałam. Mimo wszystko nie żałuję tego czasu spędzonego razem, bo jednak to wszystko powodowało na mojej twarzy uśmiech. Może kiedyś zrozumiesz to wszystko, ale teraz na to nie liczę, wiem jak wygląda Twoje życie, wiem, że znalazłeś sobie nową panienkę, którą rozkochasz w sobie a potem zostawisz ją dla kolejnej siksy ... . Może kiedyś się zmienisz, może w końcu dorośniesz i zobaczysz jak wiele błędów popełniłeś i ile osób na swojej drodze skrzywdziłeś. Gdybyś teraz napisał "co u mnie" zdziwiłabym się, że co Cię do tego skłoniło, przecież nie miałeś odwagi powiedzieć mi prosto w twarz, że z nami koniec, ale w kolejnej chwili ucieszyłabym się jak małe dziecko, które właśnie dostało od życia wymarzony prezent.